< Wróć

Co w przypadku śmierci właściciela firmy?

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Jednoosobowa działalność gospodarcza jest popularną formą aktywności zawodowej z uwagi na to, że jej prowadzenie nie jest zbyt skomplikowane. Jeżeli firma radzi sobie dobrze, naturalną tego konsekwencją jest jej rozwój, co zwykle wiąże się z zatrudnianiem pracowników. Trzeba przy okazji brać poprawkę na to, że mogą się przytrafić różne sytuacje – włącznie z najgorszą z możliwych, a chodzi o śmierć właściciela. Osoba zakładająca firmę (wypełnia się w tym celu formularz CEIDG-1) powinna wybiegać myślami w przyszłość – nie tylko w kontekście własnej osoby, ale też i spadkobierców. Nie są odosobnione przypadki, że po śmierci właściciela znajdują się oni nagle w bardzo trudnej sytuacji.

Działań profilaktycznych nigdy za wiele

Najlepszym rozwiązaniem jest wykupienie przez przedsiębiorcę polisy na życie. Wskazane jest także oszczędzanie. Ponadto warto pomyśleć i o takich zabezpieczeniach prawnych jak np. przekształcenie firmy w taką formę, która da się unieśmiertelnić. Spisanie testamentu powinno być standardem. Co się stanie, jeśli właściciel przedsiębiorstwa nie zatroszczy się w porę o takie sprawy? Jego śmierć może doprowadzić spadkobierców do ruiny finansowej – a to przez długi spadkowe, które w zaistniałych okolicznościach muszą oni uiścić. Składa się na nie wiele elementów, choć wiele zależy od tego na jakim etapie rozwoju jest firma i w jakiej znajduje się kondycji finansowej.

Długi spadkowe do uregulowania

Na początek spadkobiercy muszą uregulować sprawy w urzędzie skarbowym. Jeżeli zmarły podatnik miał zaległości podatkowe, przechodzą one na spadkobierców. To samo dzieje się w przypadku umów kredytowych i leasingowych. Płatności zwykle są wtedy stawiane w stan natychmiastowej wymagalności. Jeśli przedsiębiorca zatrudniał pracowników, sytuacja mocno się komplikuje. Śmierć właściciela oznacza wygaśnięcie umów o pracę (chyba, że prawny następca podatnika przejmie firmę zaraz po jego śmierci), w związku z czym pracownicy mają prawo domagać się należnych im świadczeń, nie wyłączając odszkodowania (wysokość odszkodowania dla każdego pracownika odpowiada wynagrodzeniu jakie należy mu się za okres wypowiedzenia).

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.