< Wróć

Koniec 1 groszówek?

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Ceny typu 0,99, 9,99 czy 119,99 już wkrótce mogą przejść do historii, nad czym boleją sklepy wielkopowierzchniowe. Kilkanaście lat temu trend na takie ceny wprowadziły hipermarkety. Specjaliści z zakresu promocji i reklamy wykazali wówczas, że szybciej sprzeda się produkt w cenie 9,99 zł niż równe 10 zł. Ten jeden grosz dla psychiki konsumenta ma jak widać ogromne znaczenie.

Być może właśnie dlatego sieci handlowe protestują przeciwko wycofywaniu z obiegu monet jednogroszowych i dwugroszowych. Takie są plany Narodowego Banku Polskiego. Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji uważa, że takie działania w zdecydowany sposób utrudnią prowadzenie skutecznych działań promocyjnych w handlu. Argumentują, że ceny z końcówką 99 groszy przyciągają klientów i powodują, że rośnie wolumen sprzedaży. Trudno oszacować, z jakimi stratami wielkie sieci handlowe i ich sklepy będą musiały się pogodzić, jeśli rzeczywiście jedno i dwugroszówki znikną z obiegu.

NBP odpiera ataki handlowców mówiąc, że coroczne produkowanie mennicy jedno i dwugroszówek jest po prostu mało opłacalne. Do takiej produkcji trzeba dopłacać, przez co powiększa się dziura budżetowa. Problem produkcji jednogroszówek po kosztach wynoszących więcej niż jeden grosz, był już podejmowany przed laty.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.