< Wróć

Urlop macierzyński od 2013

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Prawo do urlopu macierzyńskiego przysługuje wszystkim kobietom, które w trakcie obowiązywania umowy o pracę urodziły dziecko. Dniem, w którym rozpoczyna się ten urlop jest dzień porodu – pracownica nie musi w tej sprawie składać specjalnych wniosków. Urlop macierzyński nie jest uzależniony od takich czynników jak rodzaj umowy o pracę, długość stażu pracy czy to w jakim wymiarze czasu pracy zatrudniona jest kobieta. Podczas trwania urlopu macierzyńskiego pracodawca nie może wręczyć przebywającej na nim pracownicy wypowiedzenia. Trwałość stosunku pracy przestaje podlegać ochronie w momencie, kiedy kończy się urlop macierzyński. W określonych przepisami sytuacjach urlop ten może zostać skrócony lub przerwany.

Wymiar urlopu macierzyńskiego

Podstawowe pytanie zadawane przez kobiety brzmi – ile trwa urlop macierzyński? W 2013 r. wymiar urlopu macierzyńskiego jest taki sam jak w poprzednim roku i wynosi odpowiednio: 20 tygodni – przy urodzeniu jednego dziecka, 31 tygodni – przy urodzeniu dwójki dzieci przy jednym porodzie, 33 tygodnie – przy urodzeniu trójki dzieci przy jednym porodzie, 35 tygodni – przy urodzeniu czwórki dzieci przy jednym porodzie, 37 tygodniu – przy urodzeniu piątki lub większej liczby dzieci przy jednym porodzie. Ponadto skorzystać można z dodatkowego urlopu macierzyńskiego – są to 4 tygodnie przy urodzeniu jednego dziecka i 6 tygodni przy dwójce lub większej liczbie dzieci przy jednym porodzie. Należy pamiętać o tym, iż dodatkowy urlop macierzyński może zostać wykorzystany tylko bezpośrednio po podstawowym – należy też złożyć pisemny wniosek o jego przyznanie.

Propozycje zmian

Niewykluczone, iż w przepisach o urlopie macierzyńskim jeszcze w tym roku zostaną wprowadzone zmiany – pojawił się stosowny projekt. W jego myśl dodatkowy urlop macierzyński zostałby wydłużony od 1 września br., a nie – jak wcześniej planowano – od 1 stycznia 2014 r. (do 6 tygodni przy jednym dziecku i do 8 tygodniu przy dwójce lub większej liczbie dzieci przy jednym porodzie). Niezwykle istotną zmianą byłoby pojawienie się urlopu rodzicielskiego. Wymiar połączonych urlopów macierzyńskiego i rodzicielskiego (wykorzystywanych bezpośrednio jeden po drugim) miałby wynieść 52 tygodnie przy jednym dziecku oraz od 65 do 71 tygodni przy mnogich ciążach. Wprowadzenie instytucji urlopu rodzicielskiego miałoby sprzyjać bardziej równomiernemu rozkładaniu obowiązków rodzicielskich na matki i ojców. Warto przypomnieć, iż mężczyźni mają prawo do wykorzystania urlopów ojcowskich oraz urlopów dla pracowników-ojców wychowujących dzieci.

Przeczytaj również

Komentarze

  • Kasia z Kielc pisze:

    Witam,
    Mam pytanie odnośnie urlopu macierzyńskiego wchodzącego w życie od 17 marca 2013.
    Mam na imię Kasia, mam umowę na czas określony podpisaną do 31.08.2013 roku termin porodu mam na 10.08.2013, wiem że przysługuje mi podstawowy urlop macierzyński 20 tyg. ale co później? Chciałabym skorzystać z tych podstawowych 20 tyg. + 6 tyg. dodatkowego + urlopu rodzicielskiego. Czy mam szanse ? Czy jest możliwość , nie wiem złożenia jeszcze w trakcie trwania mojej umowy podania o otrzymanie urlopu macierzyńskiego trwającego od razu cały rok? Co będzie dla mnie korzystne? Czy mogę wpierw skorzystać z tych podstawowych 20 tyg. A poźniej złożyć wniosek o przedłużenie o kolejne 6 tyg. A następnie pół roku rodzicielskiego? Tylko gdzie mogę złożyć taki wniosek jeśli już nie obowiązuje mnie umowa z pracodawcą, czy mimo to do pracodawcy czy do ZUS-u. Jeśli tak, to ile on będzie wynosił? Czy 100% pierwsze 20 tyg. a później 60 czy 80%? Proszę o pomoc.
    Pozdrawiam.

  • […] projekt ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Obecnie projekt ten znajduje się w konsultacjach ze związkowcami, pracodawcami i innymi […]

  • ManuelTen pisze:

    You could already have accomplished this year or so but then items could potentially re-define around the forthcoming Annum discovered like it to preserve in that direction. clemenslanding.com

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.