< Wróć

Jak złożyć donos do ZUS

Donos nie jest słowem wywołującym pozytywne konotacje. Jednakże faktem jest to, że z roku na rok do instytucji takich jak Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Państwowa Inspekcja Pracy oraz urzędy skarbowe trafia z roku na rok coraz więcej donosów. Niekiedy zawierają one cenne dla powyższych urzędów informacje, a kiedy indziej są przejawem zwykłej zazdrości – nic tak przecież w oczy nie kole jak to, że komuś (sąsiadowi, eks-małżonkowi, pracodawcy etc.) powodzi się lepiej.

Sprawy poruszane w donosach

Donosy napływające do oddziałów ZUS-u mają przeważnie postać odręcznie napisanych listów, chociaż coraz częściej pisane są też na komputerze. Należy też zwrócić uwagę na to, że ich autorzy chętniej niż kiedyś podpisują się pod nimi z imienia i nazwiska. Generalnie rzecz biorąc, ZUS zajmuje się przede wszystkim podpisanymi donosami. Nie oznacza to wcale, że te anonimowe trafiają od razu do kosza – są sprawdzane pod kątem przydatności zawartych w nich informacji. Czego dotyczą? Poruszane są w nich przeważnie takie kwestie jak nie odprowadzanie składek ZUS przez pracodawców, podejmowanie pracy przez osoby przebywające na zwolnieniach lekarskich, łączenie pracy zarobkowej z pobieraniem renty, nie zgłoszenie do ZUS-u prowadzenia działalności gospodarczej itp.

Składanie donosu

Jeżeli ktoś się zastanawia nad tym jak złożyć donos do ZUS-u tak, aby był on skuteczny, musi pamiętać o kilku sprawach. Nie może być to anonim, sama zaś treść nie powinna dotyczyć jakiejś błahej sprawy, która z punktu widzenia powyższej instytucji nie jest istotna. Osoby decydujące się na wysłanie anonimu muszą zdawać sobie sprawę z tego, że w takim układzie nie dowiedzą się o dalsze losy pisma, ponieważ nikt im takich informacji nie zechce udzielić. Wskazane jest również, by sprawę opisać szczegółowo i rzetelnie oraz w miarę możliwości dołączyć dowody (czyli powinny to być sprawdzone informacje). Co się zaś tyczy formy, nie ma w tej sprawie odgórnych zaleceń. Zwykle ludzie piszą listy, ale równie dobrze donos można złożyć za pośrednictwem poczty elektronicznej czy telefonicznie.

Komentarze

  • Dobry.czlowiek pisze:

    Pani przebywając na zwolnieniu lekarskim normalnie przeprowadza sobie remont w łazience i lekarz który wypisal jej recepte nawet sie do nich nie stosuje . Symuluje swoja chorobe. Nadodatek pobiera pieniazki ktore zamiast przeznaczać na leki to przeznaczone sa remont oraz wyjazdy na wakacje krotkie

  • Anonim pisze:

    łąpowki biora odsyłaja innych na badaniach nie wiem ile za to płaca ale niech im sie to urwie masakra znam takie nie ktore ze co chwila odsyłaja na badania renty brak brak słow co oin tam wyprawiaja chorych powaznie nie tratkuja a sami nie sa lepsi

  • Anonim pisze:

    ate badania nawet nie czytaja nawet nie spprawdzaja nie wierza znam osoby co byli powaznie chorzy co nie wiedzieli a odsyłąli

  • Anonim pisze:

    mam nadzieje ze im przewileje utruca za niepelnosprawnych twierdza ze sa zdrowi nie daja im zyc masakra ciekawe jak oni beda niepelnosprawni czy ich nie beda gonic wstyd za zus powinien swiecic przykladem chorych ludzi tempia wstyd znam takie osoby

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.