< Wróć

Nie mamy pracy, ale coraz więcej kupujemy

[Głosów: 0   Average: 0/5]

To paradoksalne, że w Polsce bezrobocie od kilku miesięcy utrzymuje się na poziomie równym lub wyższym 13%, ale sukcesywnie rośnie sprzedaż detaliczna. Pozostajemy bez pracy, ale tonie przeszkadza nam w kreowaniu rosnącej konsumpcji. Główny Urząd Statystyczny opublikował właśnie najnowsze wyniki dotyczące dynamiki zmian w sprzedaży detalicznej i wysokości stopy bezrobocia rejestrowanego w Polsce.

Stopa bezrobocia w naszym kraju w październiku bieżącego roku niezmiennie wynosiła 13%. Z kolei, GUS zanotował w tym samym czasie wzrost sprzedaży detalicznej o 3,2%. Realnie, sprzedaż detaliczna wzrosła o 3,7% w skali roku, podczas gdy prognozy ekonomistów wskazywały wzrost rok do roku 4,3%, a w ujęciu miesięcznym 4,7%. Realia okazały się jednak inne, ale nadal optymistyczne dla całej gospodarki.

Oprócz sprzedaży detalicznej, rośnie również sprzedaż hurtowa przedsiębiorstw handlowych. GUS podaje, że w minionym miesiącu wzrosła ona o 3,4% rok do roku oraz 3,6% miesiąc do miesiąca.

W ocenie GUS utrwalają się tendencje ożywienia gospodarczego. Można mówić ostrożnie, że kryzys gospodarczy w Polsce rzeczywiście został zażegnany. Kolejny miesiąc obserwuje się dalszy wzrost produkcji sprzedanej przemysłu i sprzedaży detalicznej, umacnia się tempo wzrostu sprzedaży usług transporcie, co dobrze wróży na przyszłość dla krajowej gospodarki.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.