< Wróć

Klimatyzator w kosztach podatkowych

Wielu przedsiębiorców decyduje się na założenie klimatyzacji w biurze, magazynie bądź w samochodzie używanym do celów służbowych. Warto wiedzieć, iż tego typu wydatki zaliczają się do kosztów firmy – pozwalają obniżyć zobowiązania podatkowe.

Klimatyzator jako środek trwały

Zarówno zakup klimatyzatora, jak też i montaż oraz przegląd klimatyzacji kwalifikują się do kosztów firmy. Klimatyzator jest urządzeniem, które mieści się w ramach definicji środka trwałego. Przedsiębiorca może w związku z tym wprowadzić go do ewidencji środków trwałych, a następnie co miesiąc rozliczać – w rachubę wchodzi tutaj 10 proc. amortyzacja. Z jednorazowej amortyzacji skorzystać można w dwóch sytuacjach: po pierwsze – w przypadku posiadaniu statusu małego podatnika (mały podatnik to przedsiębiorca, u którego wartość sprzedaży liczona razem z podatkiem nie przekroczyła określonego limitu – w 2014 r. nie może być to więcej niż 5 067 600 zł), po drugie – gdy koszt zakupu klimatyzatora nie przekracza 3500 zł.

Ulepszenie biura lub samochodu

Jeżeli do biura lub magazynu został zakupiony cały system klimatyzacji, gdzie potrzebny jest dość solidny montaż, to wszystkie jego części są z punktu widzenia przepisów ulepszeniem. Takiego typu wydatek jest rozliczany w odpisach amortyzacyjnych od biura bądź magazynu. Warto jeszcze przy tej sposobności nadmienić, iż samochody wykorzystywane do celów służbowych, w których zamontowana zostaje klimatyzacja, nie zawsze są wpisane do ewidencji środków trwałych. Jeśli przedsiębiorca nie zrobił tego przed zamontowaniem klimatyzacji, wówczas poniesione wydatki zwiększają użytkową wartość pojazdu (cena zakupu i montażu klimatyzacji nie mają tu znaczenia – mogą być zatem wyższe aniżeli 3500 zł). Tutaj również zastosowanie znajdują comiesięczne odpisy amortyzacyjne.

Komentarze

  • pablito napisał(a):

    U nas wszystko nie jest do końca jasne i z tego głównie wynikają problemy. Moja firma działa w UK od ponad roku. Przez 12 miesięcy zaoszczędziliśmy 15 tysięcy. Tam zwolnienia podatkowe i zus są na tyle atrakcyjne, że ludzie nie kombinują, wszyscy płacą podatki, nie ma takiej kontroli. A u nas? Wydaje się miliardy na urzędników i później narzekanie, że Państwo nie ma kasy!

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.