< Wróć

Na czym polega prezenteizm?

W dzisiejszych czasach panuje ogromna presja na odnoszenie sukcesów, co doskonale widać na przykładzie działalności różnych firm. Konkurencja jest ogromna, w związku z czym wyniki finansowe decydują o „być albo nie być” przedsiębiorstwa. Taka sytuacja wywiera spory nacisk na pracowników, którzy bardziej niż kiedykolwiek wcześniej obawiają się utraty zatrudnienia. Jakie niebezpieczeństwa pociąga to za sobą?

Nowy problem w firmach

Efektem zaistniałych okoliczności jest nowy problem, z którym musi sobie radzić coraz więcej firm. Mowa w tym momencie o prezenteizmie. Polega on na tym, że pracownik pomimo tego, że jest chory i powinien – zgodnie z zaleceniami lekarza – pójść na zwolnienie, rezygnuje z takiej opcji i chodzi do pracy. Mówiąc innymi słowy, obowiązki zawodowe przedkłada ponad własne zdrowie. Dlaczego tak się dzieje? Głównym powodem jest obawa przed rozwiązaniem umowy o pracę – zwłaszcza, że obowiązujące w Polsce przepisy przewidują przypadki, gdy jest możliwe zwolnienie z powodu choroby. W Polsce o pracę nie jest obecnie łatwo, stąd niechęć do narażania się szefom czy współpracownikom. Choroba natomiast często jest postrzegana jako słabość.

Niebezpieczne zjawisko

W praktyce prezenteizm jest bardzo groźny i oznacza dla pracodawców ryzyko poniesienia niemałych strat. O ile w przypadku zwolnienia lekarskiego straty spowodowane nieobecnością pracownika można w stosunkowo prosty sposób wyliczyć, o tyle tutaj nie wchodzi to w rachubę. Chora osoba to przede wszystkim mniej wydajny pracownik (szacuje się, że z powodu choroby wydajność spada o 40 proc.). Co więcej, nie leczona, przedłużająca się choroba jest niebezpieczna również i dla pozostałych pracowników, gdyż nietrudno wówczas o zarażenie się. W rezultacie skutki są dla firmy po prostu katastrofalne. Każdy pracodawca powinien się zatem zastanowić czy wywieranie presji na pracownikach, by stawiali się do pracy pomimo choroby, jest rzeczywiście rozsądnym pomysłem – nikt tak naprawdę na tym nie zyskuje.

Ważna profilaktyka

Wielu pracodawców rozumie skalę omawianego problemu i wiążących się z nim zagrożeń. Stosowane są zatem przez nich rozwiązania, których celem jest po pierwsze – wzmacnianie psychicznej odporności pracowników, a po drugie – budowanie ich zdrowotnej świadomości. Takimi rozwiązaniami są m. in. zamawianie zdrowego cateringu, ułatwianie dostępu do kompleksowej opieki medycznej czy podejmowanie działań w kierunku organizacji aktywności fizycznej (karnety na siłownie, pływalnie itp.). Wielce pomocne okazują się również szkolenia, na których pracownicy dowiadują się jak radzić sobie ze stresem, jak prowadzić zdrowy tryb życia, w jaki sposób utrzymać równowagę pomiędzy życiem osobistym a zawodowym itd.

Komentarze

  • pablito napisał(a):

    To dopiero problem… A z czego to wynika? Z polskiego systemu. Moja firma działa w Uk. Rocznie daje to nam 15 tysięcy oszczędności, ale sama kwota wolna to 50 tysięcy. Do tego dochodzi dwa razy niższy ZUS, nawet 180 tysięcy zwolnione z podatku od dywidendy. Tam ludzie na podobne pieniądze pracują dużo mniej, bo niższe są obciążenia. Na schemacie Pawła Kurnika działam od 2 lat. To był dla mnie kluczowy krok!

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.