< Wróć

Jak założyć kwiaciarnię?

Dla wielu osób własna kwiaciarnia jest wymarzonym pomysłem na biznes, nie każdy jednak ma na tyle odwagi, by ten pomysł zrealizować w praktyce. Tymczasem kwiaciarnia może się okazać bardzo dochodowym interesem – trzeba jednak zadbać o wiele spraw i umieć dostosować się do panujących na rynku realiów.

Jak otworzyć kwiaciarnię?

Założenie działalności gospodarczej kojarzy się przede wszystkim z formalnościami w urzędzie miasta lub gminy, w ZUS-ie i urzędzie skarbowym. Zanim to jednak nastąpi, trzeba zorientować się, jak wygląda sytuacja na rynku, na którym ma działać kwiaciarnia. Ile tego typu punktów już tutaj działa? Jak prezentuje się ich oferta? Jakie mają ceny? Jak się promują? Co wchodzi w skład proponowanych przez nie usług? Czy zainteresowanie ich asortymentem jest duże? I wreszcie – na ile samemu jest się przygotowanym do prowadzenia kwiaciarni? Na takie pytanie trzeba koniecznie poznać odpowiedzi – jeśli na ich podstawie zapadnie decyzja o uruchomieniu kwiaciarni, niezbędne są dalsze kroki. Warto mieć na względzie to, że wielce pomocne okażą się tutaj zarówno teoretyczna wiedza o kwiatach, jak i praktyczne umiejętności. Rozsądnym posunięciem jest zatem zapisanie się na kurs florystyczny w celu podniesienia swoich kwalifikacji.

Ponadto należy też wcześniej zacząć się rozglądać za odpowiednim lokalem – nie jest to wcale takie proste, a o dobrej lokalizacji naprawdę bardzo wiele zależy. Generalnie wskazane jest przygotowanie sobie biznesplanu, który nie tylko pomoże oszacować koszty, ale również ustalić kolejność działań.

Dopiero mając rozeznanie w sytuacji, można się udać do urzędu miasta lub gminy w celu załatwienia formalności – wypełnia się tam jedynie formularz CEIDG-1. Bez wizyty ZUS-ie i urzędzie skarbowym też się nie obejdzie, trzeba bowiem ustalić kwestię składek oraz sposobu rozliczania się z fiskusem. Gdy firma otrzyma numer REGON, należy wyrobić pieczątki i założyć konto w banku.

Koszty założenia kwiaciarni

W porównaniu z wieloma innymi formami działalności gospodarczej kwiaciarnia nie wymaga dużych nakładów finansowych. Sporą część kosztów pochłania wynajem lokalu – nie musi być on duży, powierzchnia od 20 do 40 m kw. na początek w zupełności wystarczy. Ceny wynajmu zaczynają się zwykle od 1 tys. zł – w zależności od lokalizacji i miejscowości, w której jest prowadzona działalność. Niektórzy decydują się na postawienie swojego niedużego kiosku (ok. 15 tys. zł) bądź pawilonu (to już znacznie droższa opcja – od 100 tys. zł  w górę). Kila tysięcy złotych miesięcznie trzeba przeznaczyć na zakup kwiatów oraz rozmaitych akcesoriów – w przypadku roślin bardzo ważne jest to, by mieć naprawdę solidnych dostawców, gdyż w rachubę wchodzi tu specyficzny towar, który długo nie postoi. Do tego wszystkiego trzeba dorzucić wydatki związane z obsługą księgową oraz składkami ZUS. Kurs florystyczny natomiast to zwykle koszt rzędu kilkuset złotych. Obowiązkowo w budżecie firmy muszą się znaleźć środki na promocję. Jeśli kwiaciarnia zamierza prowadzić działalność online – a takie usługi są obecnie modne, wówczas niezbędne jest wykupienie profesjonalnego oprogramowania dla sklepów internetowych, ceny zaczynają się od kilkuset złotych. W takim układzie nie obejdzie się bez nawiązania współpracy z firmą kurierską, która będzie dostarczać zamówienia do klientów. Do tego dochodzi jeszcze utrzymanie strony internetowej i jej pozycjonowanie – to mieści się w wydatkach na promocję.

Jak promować kwiaciarnię?

W dzisiejszych czasach promowanie działalności gospodarczej skupia się głównie na Internecie. Dla właściciela kwiaciarni standardem powinna być profesjonalne zrobiona strona internetowa, warto też jako narzędzie marketingowe wykorzystać portale społecznościowe, np. fanpage na Facebooku to obecnie standard, coraz popularniejsze w Polsce stają się też Twitter i Instagram. Nie wolno przy tym zapomnieć i o tradycyjnych formach reklamy takich jak m. in. ulotki czy ogłoszenia w lokalnej prasie. Można także pokusić się o przygotowanie katalogu prezentującego ofertę kwiaciarni oraz nawiązanie współpracy z domami weselnymi czy restauracjami. Rzecz jasna zawsze też trzeba pamiętać o tym, że najlepszą reklamą dla kwiaciarni będzie zadowolony klient.

Komentarze

  • pablito napisał(a):

    Czy taki biznes można optymalizować? Czy metoda Pawła Kurnika jest tutaj osiągalna? Napiszcie coś więcej na ten temat – działalność w Polsce mija się całkowicie z celem, interesuje mnie sposób na to, jak ten problem rozwiązać. Co proponujecie?

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.

    Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.