Prywaciarze nakręcają gospodarkę
Polska gospodarka rozwija się dzięki prywatnym firmom, głównie z sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Do takich wniosków doszli eksperci podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy, które odbyło się w pierwszych dniach września.
Sektor firm prywatnych ma około 80-procentowy udział w całkowitej wartości dodanej brutto, w eksporcie i zatrudnieniu w całej gospodarce krajowej. Dla porównania można podać, że w sektorze publicznym udział ten jest kilkukrotnie niższy. Podczas gdy prywatne firmy wzrastają w tempie 2 proc rocznie, przedsiębiorstwa z sektora publicznego mają ujemną dynamikę wzrostu.
Aby firmy prywatne z Polski mogły w dalszym ciągu się rozwijać, muszą postawić na ekspansję zagraniczną. W wielu przypadkach ich właściciele osiągnęli w kraju już wszystko, co mogli. Jeśli nie chcą stać w miejscu, muszą wyjść poza granice państwa i zacząć konkurować z zagranicznymi przedsiębiorstwami. To konieczność, bowiem nierozwijająca się firma z czasem upadnie lub zostanie wchłonięta przez większego gracza.
Najczęściej ekspansja zagraniczna polskich firm kierowana jest do Europy Środkowo-Wschodniej, albo do Europy Zachodniej – głównie do Niemiec. Bliskość sąsiednich państw i znajomość tamtejszych realiów gospodarczych powoduje, że ryzyko niepowodzenia inwestycji maleje.