< Wróć

Pracujemy na śmieciówkach

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dane GUS stały się podstawą dla „Dziennika Gazety Prawnej” dla oszacowania skali problemu tzw. umów śmieciowych w Polsce. Okazuje się, że około 1,6 mln osób zatrudnionych jest w naszym kraju z wykorzystaniem takich umów. Nie są oni objęci ustawową gwarancją płacy minimalnej na poziomie 1680 zł, ani nie przysługują im inne przywileje dla pracowników, ujęte w Kodeksie pracy.

Pracownicy wykonujący obowiązki zawodowe na „umowach śmieciowych” nie mają prawa do płatnego urlopu wypoczynkowego. „Wolne” jest wynikiem jedynie wewnętrznych ustaleń z pracodawcą. Nie obowiązują ich również limity czasu pracy.

W ubiegłym roku w średnich i dużych firmach zatrudniających powyżej 9 osób, na umowach-zleceniach i umowach o dzieło pracowało 1,25 mln osób. Umowy śmieciowe w tym roku stały się jeszcze bardziej popularne. Najprawdopodobniej w mikro i małych firmach w podobny sposób pracuje około 350 tys. osób. Najczęściej zatrudnienie na podstawie umów cywilno-prawnych stosowane jest w firmach ochroniarskich i sprzątających, a także w przemyśle przetwórczym.

Komentarze

  • padziak pisze:

    Oni do śmieciówek zaliczają nawet umowy na czas określony. Inna sprawa – w Polsce są chore koszty pracy. Dlaczego prowadząc działalność w UK, mając tam spółkę, a pracując z Polski, oszczędzam na schemacie Pawła Kurnika te 15 tysięcy rocznie? Nie ma się co oszukiwać. Koszty działalności w Polsce są po prostu chore i zupełnie nie adekwatne do możliwości jakie dają. UK ma dwa razy niższy ZUS 18 razy wyższą kwotę wolną – to jakaś masakra!

  • […] nadużyć, jeśli chodzi o stosowanie umów cywilnoprawnych w miejsce umów o pracę, wciąż rośnie. Wystarczy wspomnieć, że w całym 2011 roku było ich […]

  • […] może jednak, zamiast likwidować umowy śmieciowe, lepiej byłoby obniżyć składki na ubezpieczenia społeczne i podatki płacone przez […]

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.