< Wróć

Czy likwidacja umów śmieciowych to błąd?

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Od wielu miesięcy kolejni politycy partii rządzącej i partii opozycyjnych mówią o konieczności walki z patologiami występującymi na rynku pracy w Polsce, a jedną z nich jest nadużywanie umów śmieciowych. Niemniej, czy takie działanie jest rzeczywiście dobre dla wszystkich? Zarówno pracowników, jak i pracodawców?

Niekoniecznie, bowiem umowy cywilnoprawne, o ile wykorzystywane są we właściwy sposób, są idealne dla przetestowania nowych pracowników czy zaangażowania pracowników wyłącznie do prac sezonowych. Nadużywanie w Polsce umów cywilnoprawnych wynika przede wszystkim z faktu, że wiążące się z nimi koszty pracy są dużo niższe niż przy zawieraniu umów o pracę.

Być może jednak, zamiast likwidować umowy śmieciowe, lepiej byłoby obniżyć składki na ubezpieczenia społeczne i podatki płacone przez przedsiębiorców z tytułu zatrudniania każdego pojedynczego pracownika? W takiej sytuacji pracodawcy nie musieliby już uciekać się do zatrudniania zleceniobiorców, ale mogliby podpisywać umowy o pracę z pracownikami, gwarantując im jednocześnie przywileje wynikające z przepisów Kodeksu pracy.

Umowy cywilnoprawne wykorzystywane są nie tylko w Polsce, ale i w wielu krajach na całym świecie i bynajmniej nie są nazywane tam umowami śmieciowymi, ale nietypowymi. Dotyczą prac o nietypowym lub nieregularnym charakterze, np. prac sezonowych.

Przeczytaj również

Komentarze

  • karencki napisał(a):

    Pewnie, że błąd. Wyjdzie tego tylko szara strefa, mniejsze zatrudnienie, albo ewentualnie obniżka wynagrodzeń dla ludzi, ale przecież dla budżetu kasa się zgadza… Nie działam już w polskim systemie od 3 lat. Działamy w UK, oczywiście formalnie. W rzeczywistości działamy u nas. I schemat Pawła Kurnika, legalny, daje nam te 15 tysięcy rocznie. U nich sama kwota to 50 tysięcy, nie mówiąc już o niskim ZUS…

  • agrazik napisał(a):

    Wyjdzie z tego większa szara strefa i mniejsza kasa dla pracownika, ale czy ktoś jest tym zaskoczony? Działam już w UK od 4 lat, mam tam spółkę, w Polsce przedstawicielstwo. Rocznie daje to oszczędności na poziomie kilkunastu tysięcy. Po co zatem działać w Polsce? U nich kwota wolna to 50k, zus jest dwa razy niższy. Powrót do polskiego systemu to jedna wielka porażka…

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.